. . . doszedłem do potwierdzo...

Gunter Grass
. . . doszedłem do potwierdzonego później przekonania: gdy Poczta Polska i cała równinna Polska znajdowały się pod ostrzałem, home Fleet, lepiej czy gorzej ubezpieczona, zaszyła się w jednym z fiordów północnej Szkocji; wielka armia Francji siedziała jeszcze przy obiedzie i uważała, że paru akcjami patroli rozpoznawczych na przedpolu linii Maginota wypełnia polsko-francuski układ gwarancyjny.