Zbigniew Waydyk
-
Atrakcja dla snobów: myślenie z importu.
Głosuj:
451 głosów ↑
391 głosów ↓
-
Judasza nie nastraszysz bezrobociem.
Głosuj:
402 głosów ↑
366 głosów ↓
-
Pogróżka w stylu epoki: już ja cię zaprogramują!
Głosuj:
508 głosów ↑
468 głosów ↓
-
Pechowy negocjator: poślizgnął się na platformie porozumienia.
Głosuj:
388 głosów ↑
362 głosów ↓
-
Ornitologiczny przywilej pesymistów: prawo do krakania.
Głosuj:
320 głosów ↑
279 głosów ↓
-
Wodoslowie nie powinno przekraczać stanu alarmowego.
Głosuj:
342 głosów ↑
295 głosów ↓
-
Praktyczny egzorcysta: wygania diabła z innych,, by móc samemu korzystać z jego usług.
Głosuj:
166 głosów ↑
129 głosów ↓
-
Niektórzy chcieliby pobierać rozłąkowe z tytułu separacji od koryta.
Głosuj:
37 głosów ↑
0 głosów ↓
-
Inwazja degradacji: zera gromadzące się w miliony.
Głosuj:
368 głosów ↑
348 głosów ↓
-
Perfidna tortura: łamanie kołem fortuny.
Głosuj:
348 głosów ↑
330 głosów ↓
-
Niektórzy chcieliby draństwo podnieść do rangi zawodu.
Głosuj:
328 głosów ↑
309 głosów ↓
-
Asekuranctwo: listek figowy czynu.
Głosuj:
186 głosów ↑
124 głosów ↓
-
Jeden ze sposobów na to, by utyć: zjeść własny światopogląd.
Głosuj:
129 głosów ↑
94 głosów ↓
-
Myślenie sakralne: tylko od święta.
Głosuj:
357 głosów ↑
348 głosów ↓
-
Protektor: plecodawca.
Głosuj:
12 głosów ↑
0 głosów ↓
