Zbigniew Waydyk
-
Atrakcja dla snobów: myślenie z importu.
Głosuj:
471 głosów ↑
412 głosów ↓
-
Judasza nie nastraszysz bezrobociem.
Głosuj:
422 głosów ↑
390 głosów ↓
-
Pogróżka w stylu epoki: już ja cię zaprogramują!
Głosuj:
534 głosów ↑
494 głosów ↓
-
Pechowy negocjator: poślizgnął się na platformie porozumienia.
Głosuj:
408 głosów ↑
379 głosów ↓
-
Ornitologiczny przywilej pesymistów: prawo do krakania.
Głosuj:
341 głosów ↑
297 głosów ↓
-
Wodoslowie nie powinno przekraczać stanu alarmowego.
Głosuj:
361 głosów ↑
316 głosów ↓
-
Praktyczny egzorcysta: wygania diabła z innych,, by móc samemu korzystać z jego usług.
Głosuj:
168 głosów ↑
130 głosów ↓
-
Niektórzy chcieliby pobierać rozłąkowe z tytułu separacji od koryta.
Głosuj:
37 głosów ↑
0 głosów ↓
-
Inwazja degradacji: zera gromadzące się w miliony.
Głosuj:
388 głosów ↑
373 głosów ↓
-
Perfidna tortura: łamanie kołem fortuny.
Głosuj:
367 głosów ↑
360 głosów ↓
-
Niektórzy chcieliby draństwo podnieść do rangi zawodu.
Głosuj:
352 głosów ↑
326 głosów ↓
-
Asekuranctwo: listek figowy czynu.
Głosuj:
187 głosów ↑
126 głosów ↓
-
Jeden ze sposobów na to, by utyć: zjeść własny światopogląd.
Głosuj:
130 głosów ↑
94 głosów ↓
-
Myślenie sakralne: tylko od święta.
Głosuj:
383 głosów ↑
372 głosów ↓
-
Protektor: plecodawca.
Głosuj:
12 głosów ↑
0 głosów ↓
