Kiedy się miało nieszczęśc...
Kiedy się miało nieszczęście włożyć całą swą miłość własną w to, iżby nie dać się zwieść żadnej afektacji, traci się błogą zdolność podziwiania i przechodzi wówczas aż nadto łatwo od przygany do satyry i od zwykłej obmowy do kalumnii.
Głosuj:
442 głosów ↑
440 głosów ↓
442 głosów ↑
440 głosów ↓
