Kobiety biorą nas za aniołó...
Kobiety biorą nas za aniołów, a potem musimy z największym wysileniem grać komedię, aby się utrzymać na jednej nodze na wysokiej kolumnie, na której nas postawiły. Każde słowo rzucamy z bojaźnią, aż nareszcie znudzeni rzucamy się z kolumny w błoto.
Głosuj:
552 głosów ↑
511 głosów ↓
552 głosów ↑
511 głosów ↓
