Jan Dobraczyński
-
Dobrze znam uczucie człowieka, który do ostatka swych sił błagał o coś, lecz to coś nie zostało mu przyznane: nie ma w nim wtedy nawet goryczy, jest po prostu pustka. Wydaje mu się, że wszystko jest mu obojętne: zło czy dobro; cokolwiek ma się stać, pragnie, aby się wreszcie stało, byle tylko prędzej, byle się już skończył czas wyczekiwania...
-
Za dużo przewidujemy. Już dziś jesteśmy w kłopotach, które przyjdą. Jeśli nie przyszły - nawet tego nie zauważymy, zajęci z kolei dalszymi. Ciągle trzepocze w nas niepokój: jak to załatwimy, co powiemy, w jaki sposób postąpimy.
Najczęściej szukane:
godność
,
sprzedawanie
,
wykorzystanie
,
poszanowanie
,
Nie zaspokoi głodu
,
clauzewitz
,
Pascal
,
Źli ludzie
,
atak
,
mościcki
,