Mężczyzna wchodzi do świąt...
Mężczyzna wchodzi do świątyni nauki jako jej czciciel, kobieta jak mniszka do klasztoru. On nie potrzebuje się wyrzekać niczego, ona bardzo wiele. On pozostaje ciągle mężczyzną, ona zamienia się w półkobietę. Jemu każdy warunek życia pomaga, z nią każdy walczy.
Głosuj:
433 głosów ↑
390 głosów ↓
433 głosów ↑
390 głosów ↓
