Nie słucha się w dwudziestym...
Nie słucha się w dwudziestym drugim roku życia czarownego słowa: kocham, spokojnie. Trudno je wymówić, ale również trudno go wysłuchać bez gwałtownego bicia serca. Jedno maleńkie słówko ! a jest w nim tyle wartości, ile warte szczęście. Ale ma i ono stronę odwrotną. Gdy brzmi bez echa, bywa śmiesznym, gdy bez prawdy - nikczemnym.
Głosuj:
383 głosów ↑
388 głosów ↓
383 głosów ↑
388 głosów ↓
