Gdyby istniała nowa moralnoś...
Gdyby istniała nowa moralność, u jej podłoża musiałoby tkwić prawdziwe zainteresowanie się dziećmi. Coraz więcej ludzi upatruje w kontaktach z dziećmi wyłącznie sprawę nerwów. Jak gdyby podczas rozmów z dziećmi było się jednostronnie dojoną krową, która w dodatku musi sobie sama szukać pożywienia.
Głosuj:
494 głosów ↑
457 głosów ↓
494 głosów ↑
457 głosów ↓
