I nie ma nikogo i nic, i jeźd...
I nie ma nikogo i nic, i jeździ się po świecie z walizką i z pudłem książek i właściwie bez ciekawości. Co to właściwie za życie: bez domu, bez odziedziczonych rzeczy, bez psów. Gdyby się miało przynajmniej wspomnienia. Ale kto je ma? Gdyby dzieciństwo było, ale jest jak pogrzebane.
Głosuj:
710 głosów ↑
681 głosów ↓
710 głosów ↑
681 głosów ↓
